wtorek, 12 marca 2013

Podkłady.

Hej :) Wczoraj Asia pisała Wam o używanych przez nią kremach BB, dziś opisze Wam trzy podkłady.
W związku z tym, że moja skóra niestety potrzebuje na co dzień produktów tego typu, przedstawię Wam produkty, które stosowałam przez ostatnie pół roku (o ile dobrze pamiętam).

Na początek dwa produkty, które aktualnie znajdują się w mojej kosmetyczce (używam ich na przemian, w zależności tego co mi jest potrzebne).

1. Maybelline, Affinitone 24H - 010 Ivory

Co obiecuje nam producent ?
"Dla kobiet, które oczekują długotrwałego, odpornego na przenoszenie i emocje makijażu.
Dzięki formule Micro - Flex podkład dopasowuje się do mimiki twarzy, gdy się uśmiechasz, płaczesz lub śmiejesz do łez. Nieskazitelna trwałość makijażu do 24h*. Odporny na działanie czynników zewnętrznych. Ochrona przed fotostarzeniem – zawiera filtr przeciwsłoneczny SPF 19/
Efekt: nieskazitelna trwałość makijażu do 24h*.
* Test samooceny w grupie 102 kobiet."

Cena : około 30 złotych.

Jak dla mnie :

Na pierwszy rzut oka - opakowanie : duży plus za pompkę, która umożliwia higieniczne wydobycie produktu, jednak minusem jest to, że duża ilość produktu pozostaje na dnie i ściankach buteleczki. Pompka niestety nie jest w stanie wydobyć stamtąd podkładu, a nie można ściągnąć końcówki buteleczki, żeby to wydostać, więc produkt marnuje się.

Przechodzimy do aplikacji : podkład dobrze rozprowadza się na twarzy (zarówno pędzlem jak i palcami), nie tworzy smug, nie zasycha szybko (można go sobie poprawić, bardziej rozetrzeć itp.), kolor dopasowuje się do twarzy. Konsystencja jest przyjemna, bardzo aksamitna. Produkt nie ma drażniącego zapachu, który czujemy na twarzy w trakcie noszenia.

Zachowanie produktu na twarzy : podkład jest dość dobrze kryjący i matujący (spełnia więc to czego oczekuje moja twarz). Po nałożeniu skóra wydaje się być rozświetlona. Niestety mimo to, że krycie i zmatowienie jest dobre, nie utrzymuje się na twarzy dość długo (i nie oczekuję tutaj tego, że będzie na mojej twarzy 24 h), moja twarz zaczyna się świecić po około 4 godzinach, jednak kiedy przypudruję go dość dokładnie to trzyma się jeszcze jakiś czas. Plusem jest to, że podkład nie schodzi z twarzy plamami.
Po dłuższym okresie użytkowania, nie zauważyłam, żeby podkład mnie zapchał, lub spowodował jakiekolwiek uczulenie.

Dodatkowo chciałabym dodać, że nie zauważyłam, aby produkt był jakkolwiek odporny na działanie czynników zewnętrznych - co ostało nam obiecane przez producenta.

2. Essence, Stay All Day Make - Up - 20 Soft Nude


Co obiecuje nam producent ?
"Korektor we fluidzie, pokrywa cienie pod oczami i niedoskonałości cery. Zawiera pigmenty lekko odbijające światło dla naturalnie świetlistej cery."

Cena : około 15 złotych.

Jak dla mnie :

Opakowanie
: tutaj też mamy pompkę, która ułatwia użytkowanie, jednak buteleczka nie jest przeźroczysta, przez co nie widzimy czy jakiś ślad podkładu został w opakowaniu (możemy uznać to za plus - nie widzimy ile podkładu się marnuje, lub za minus - ktoś wyrzuci opakowanie, ponieważ pomyśli, że nic już w środku nie znajdzie, a mógłby spróbować jakoś otworzyć, przeciąć/rozciąć opakowanie i wydobyć resztki produktu).

Aplikacja : produkt ma przyjemna, aksamitną konsystencję ( jak dla mnie przyjemniejszą niż Maybelline). Dobrze rozprowadza się na twarzy, jednak trzeba z nim trochę popracować, aby dobrze zgrał się ze skórą. Ma, jak dla mnie, przyjemny zapach (trochę mydlany), nie jest drażniąco odczuwalny na twarzy po nałożeniu.

Na twarzy : i tutaj zaczyna się nieciekawie. Na początku dobrze kryje (nawet mocniej ni Maybelline) i dobrze matuje. Podkład na twarzy trzyma się około 2/3 godziny. Po tym czasie, moja twarz wygląda dość tragicznie, ponieważ podkład schodzi z twarzy tworząc brzydkie plamy (nakładałam go na twarz samego, na krem, na bazę silikonową Sephory - niestety nic nie pomaga).
Dodatkowo posiada w swojej gamie jedynie cztery odcienie.

Ostatnim produktem jest podkład, którego obecnie nie mam, lecz używałam go przed tymi dwoma produktami.

3. Pharmaceris F, Delikatny fluid intensywnie kryjący SPF 20 - Sand 02



Co obiecuje nam producent ?
"Polecany do stosowania dla każdego rodzaju skóry (również skóry problemowej i wrażliwej) w celu ukrycia jej niedoskonałości (przebarwienia, rozszerzone naczynka, blizny potrądzikowe, cienie wokół oczu, trądzik różowaty) oraz zapewnienia jej naturalnego, jednolitego kolorytu. Nie zawiera konserwantów i parabenu, bezzapachowy. Przebadany i bardzo dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Działanie: Fluid dobrze maskuje niedoskonałości skóry . Dzięki lekkiej, kremowej konsystencji i zastosowaniu innowacyjnego systemu kryjącemu nowej generacji TM nie obciąża skóry i nie powoduje efektu maski, a rezultat kryjący utrzymuje sie ok. 10h. Fluid nie zatyka porów i nie pozostawia plam na ubraniu . Zawarte w recepturze mikrokapsułki filtrów mineralnych chronią przed negatywnym wpływem promieni UVA i UVB.
Efekt: gładka, świeża i miękka skóra o równej, naturalnej barwie bez efektu maski."

Cena : 26 - 38 złotych ( można go często znaleźć na promocji w Superpharm)
Jest to produkt apteczny.


Jak dla mnie ?
I tutaj mogę śmiało powiedzieć, że polecam ten produkt ! U mnie sprawdził się znakomicie i za każdym razem, kiedy nakładam na twarz inny podkład bardzo żałuję, że nie kupiłam tego produktu, tylko skusiłam się na co innego.

Opakowanie : na pierwszy rzut oka widzimy pompkę, która już zachęca nas do kupna, a na dodatek! pojemnik ma zamontowany tłoczek, przez co ani kropla podkładu się nie marnuje i mamy pewność, że zużyjemy go do końca.

Aplikacja : wystarczy naprawdę mała ilość produktu, aby pokryć twarz. Podkład tak samo jak opisywane produkty ma przyjemną konsystencję, jest bezzapachowy. Dobrze rozprowadza się na twarzy (pędzlem i palcami), dopasowuje się, nie zasycha szybko na twarzy, więc można go rozetrzeć.
Na twarzy : produkt jest bardzo dobrze kryjący (zakrywa większość niedoskonałości, przebarwień), bardzo dobrze matuje. Co ważne - na twarzy utrzymuje się około 5/6 godzin (później możemy się trochę świecić), po przypudrowaniu wygląda dobrze i śmiało można dalej funkcjonować. Nie schodzi z twarzy, nie tworzą się plamy, nie tworzy się maska. Podkład nie uczula, nie zatyka porów. Dodatkowo dość dobrze nawilża, nie uwidacznia suchych skórek i ma SPF 20.

Minusem może być to, że posiada tylko trzy gamy kolorystyczne.

Jeżeli macie swoich podkładowych ulubieńców - piszcie ! Chętnie poczytam o waszych przeżyciach i może wypróbuję coś  innego ? ;)
Jeśli chcecie zobaczyć swatche tych podkładów - napiszcie, zrobię zdjęcia w świetle dziennym, ponieważ teraz niestety nie mam warunków.

Pozdrawiam, Agata!

3 komentarze:

  1. Aż wstyd przyznać, ale nie miałam żadnego z tych podkładów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żaden wstyd ! ;D jakich zwykle używasz ? ;)

      Usuń